Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  RSSRSS  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  KronikaKronika
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Już czas na świadectwo.
Autor Wiadomość
sanolia
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-15, 09:31   Już czas na świadectwo.

Witajcie. Niektórzy z Was pewnie nie znają mojego problemu. Z wieloma spędziłam ponad 5 miesięcy na forum. Bardzo dziękuję za wsparcie i cierpliwość :) Dziś uznałam, że czas na świadectwo. Świadectwo wiary, przemiany życia, ustalenia priorytetów.
Otóż ponad 5 miesięcy walczyłam o powrót męża. On, zakochany po uszy w innej kobiecie, zostawił mnie i dzieci po 18 latach małżeństwa. Jego wielka i podobno bezinteresowna miłość trwała 8 miesięcy. Moja miłość do niego 19 lat. Moja wygrała. Początek powrotu był trudny, burzliwy, napięty. Przeze mnie. Bo on się starał, próbował na swój sposób. Ja oczekiwalam leżenia krzyżem, klęczenia z bukietem kwiatów i błagania o przebaczenie ;) ( DO DZIŚ CZEKAM :) On wynagradzał drobnymi gestami, zachowaniem, którego wcześniej nie znałam. Od jego powrotu mijają 3 miesiące. To bardzo krótko, wiem, ale kilka dni temu coś mnie przekonało, że warto było czekać i modlić się o jego powrót. W chwili ogromnej złości i załamania problemem z synem, wykrzyczałam mężowi, że żałuję jego powrotu, że mógł byc z ta kobietą szczęśliwy, ja bym wyjechala z dziećmi do mamy, zaczęła w nowym miejscu nowe zycie, a tak to sciagnęłam go do domu, pozbawiłam szansy na normalne zycie. Wtedy mój mąż pogroził mi palcem, przytulił i powiedział zebym tak nie mówiła.
Teraz wiem, że nie walczyłam na próżno. Dzieki tej sytuacji nawróciłam się, wiem, że z Bogiem mogę wszystko i wiem, że po to to się stało, zeby teraz moje zycie było lepsze. Ja nawet wyleczyłam się z depresji, odstawiłam leki i nie muszę ich brać. Pozbyłam się przewlekłej anemii. Poznałam wspaniałe osoby. Co mogę jescze dodać? Chyba tylko Chwała Panu :)
 
 
Nirwanna
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-15, 09:36   

Chwała Panu! :mrgreen:
 
 
twardy
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-15, 10:04   

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
MonikaMaria3
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-15, 11:15   

:mrgreen:
 
 
gogol
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-15, 11:28   

Chwała Panu :!:
 
 
Mirakulum
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-15, 12:19   

Chwała Panu
 
 
Sama_ja
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-16, 11:57   

Dziękuję za świadectwo, dodaje to nadziei na lepsze jutro. AMEN
 
 
JakubekKaz
[Usunięty]

Wysłany: 2014-11-16, 20:37   

Chwała PANU :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9