Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  RSSRSS  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  KronikaKronika
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: administrator
2006-05-26, 13:27
Dobre książki
Autor Wiadomość
żona
[Usunięty]

Wysłany: 2006-04-27, 14:06   Dobre książki

W tym wątku możemy pisać o książkach, które nam pomogły w czasie czy po kryzysie.

Na początek przedstawię moje "typy".

ODBUDOWYWANIE ZWIĄZKÓW. 5 rzeczy których winieneś spróbować zanim powiesz: żegnaj Kalellis Peter M.
Odbudowywanie związków to pozycja cenna nie tylko dla par przeżywających kryzys, lecz także dla tych, które pragną go uniknąć. Autor, korzystając ze swego bogatego doświadczenia psychoterapeuty małżeńskiego i rodzinnego, zajmuje się problemami pojawiającymi się w związku między kobietą i mężczyzną, które doprowadzają do zniszczenia łączących ich więzi. Największą zaletą jego książki jest to, że nie podaje "cudownych recept", ale poprzez analizę prawdziwych sytuacji zwraca uwagę na przyczyny nieporozumień i wskazuje drogi ich rozwiązywania. Książka zawiera praktyczne wskazówki i opis ćwiczeń terapeutycznych dotyczących np. wzajemnej komunikacji, przebaczenia, radzenia sobie z gniewem itd. Każdy zatem, komu zależy na trwałości więzi z ukochanym partnerem czy partnerką znajdzie w książce wiele cennych uwag, porad pomocnych w rozwiązaniu problemu.

Jak pokonywać trudności małżeńskie. Psycholog radzi VIOLETTA MINA, CLAUDIO MINA
Niniejszy tomik opisuje sztukę kochania. Autorzy, w oparciu o dogłębne i współczesne zdobycze nauk psychologicznych wyjaśniają, że "sztuka kochania jest sztuką tworzenia radości z bycia razem", radości, którą jednak należy kultywować przy pomocy określonej techniki, której główne aspekty wyjaśniają poszczególne rozdziały. Miłość jest sztuką jak wszystkie inne. Chcąc się nauczyć grać na pianinie potrzeba dziewięciu do dziesięciu lat nauki. Aby nauczyć się malować potrzebny jest długa praktyka i ćwiczenie. By kochać konieczna jest specyficzna sztuka, która ma swoje określone prawa, których też trzeba się nauczyć. Stąd trzeba stworzyć szkoły, gdzie można by się tej sztuki nauczyć, potrzebne są książki, które by jej nauczyły.

W świetle psychologii "interpersonalnej" małżeństwo ludzkie ukazuje się jak urzeczywistnienie jakiegoś cudu. Dwie osoby wyrzekają się swej indywidualności, godzą się na zlanie się w jedną istotę, w jedną rzeczywistość psychiczną, urzeczywistnienie której ubogaca niezmiernie małżonków i przynosi im wielką radość, radość rodzącą się ze sztuki kochania. Radość bycia razem należy kształtować z cierpliwą troską; nie jest ona owocem przypadku, ale rezultatem świadomego i rozsądnego wysiłku, aby przezwyciężyć opory i mechanizmy obronne, jakie stawia każda jednostka zanim ustąpi i powierzy się komuś. Książka ta stanowi zachętę skierowaną do Ja i Ty, aby budowały My.

Kobieta. Kapłaństwo serca Jo Croissant
W ostatnim dziesięcioleciu w naszym społeczeństwie zaszły znaczące zmiany; istotnej zmianie uległa też sytuacja kobiety. Ewolucja ta otwarła przed kobietą wiele zamkniętych dotąd drzwi, i w licznych dziedzinach dopiero teraz kobieta może w pełni się wykazać. Tymczasem, nie wydaje się, by wyzwolenie na poziomie działania przyniosło jej rozwiązanie głębiej tkwiących problemów. Choć na zewnątrz pozornie rozkwita, wydaje się panią swego życia, często jest to jedynie zewnętrzna otoczka, która skrywa egzystencjalny niepokój.
W książce tej kobieta zwraca się do kobiet. Ukazuje specyfikę, trud i radość ich powołania, w każdym wypadku zachwycając się jego pięknem.

EWA CZUJE INACZEJ Warto zadbać o uczucia JACEK PULIKOWSKI
Autor pisze o bardzo ważnej w małżeństwie (i nie tylko) komunikacji uczuciowej. Jak często mężczyźni uciekają od tego tematu! Jacek Pulikowski wyraźnie podkreśla, że istotna dla kobiet jest sfera uczuć.
Kto chce wejść w głęboką relację ze swoją żoną, narzeczoną i dobrze ją poznać, powinien próbować zrozumieć, że światem kobiety jest rzeczywistość jej serca. Zatem jeśli nie chcesz mojej zguby... nie tylko krokodyla daj mi, luby, lecz zadbaj o twoje i moje uczucia.

Krokodyl dla ukochanej Warto wspierać rozwój mężczyzny Jacek Pulikowski
Znany z wielu publikacji dotyczących rodziny i rodzicielstwa autor, tym razem mówi o relacjach między kobietami a mężczyznami, pokazuje, że możemy się nawzajem wychowywać.
Jest to wezwanie przede wszystkim do kobiet, aby czarem swej kobiecości, wyczuciem dobra i piękna pomagały mężczyznom odzyskać lub utrzymać ich męską godność.

Wartość współżycia małżeńskiego. O pielęgnowaniu sfery płciowości Jacek Pulikowski
Książka mówiąca o sprawach ważnych, czasami trudnych a dotyczących płciowości, współżycia małżeńskiego, płodności. Autor zwraca uwagę na różnice jakie są między kobietami a mężczyznami w podejściu do współżycia i jakie wynikają z tego trudności. Obala mity współczesnej kultury dotyczące seksu, a buduje prawidłowy obraz jaki sfera płciowa powinna mieć w życiu małżeńskim. Słowem - książka pożyteczna, potrzebna mężom, żonom oraz tym osobom, które przygotowują się do małżeństwa.

c.d.n.
 
 
zuza
[Usunięty]

Wysłany: 2006-04-27, 20:09   

Czy można zamówic przez internet? Podpowiedz strone, jesli możesz.
Dzięki.
 
 
żona
[Usunięty]

Wysłany: 2006-04-27, 20:26   

Tak, można je kupić w necie.
Proponuję wpisać w WYSZUKIWARKĘ interesujący Cię tytuł i wtedy wyskoczy Ci kilka księgarni. Nie chcę podawać jakiejś "jedynie słusznej", gdyż czasem są promocje i to się zmienia. Warto samemu porównać ceny, a najlepiej jak znajdzie się kilka interesujących ksiązek w jednej księgarni internetowej, bo wtedy tylko raz płaci się za przesyłkę.
Gdybyś jednak były jakieś problemy z odnalezieniem danej ksiązki to pomogę :-) .
 
 
zuza
[Usunięty]

Wysłany: 2006-04-27, 20:40   

Dwie mnie zainteresowały. Pierwszą znalazłam tylko szukam przedostatniej. Poszukam z jednego miejsca. Tak łatwiej.
Dzięki
Ostatnio zmieniony przez zuza 2006-04-27, 20:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
żona
[Usunięty]

Wysłany: 2006-04-27, 20:40   

Ciąg dalszy... Są to książki szczególnie polecane przez księdza Piotra Pawlukiewicza.

John Eldredge, Dzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy
Głęboko w swym sercu każdy mężczyzna tęskni za bitwą, którą mógłby stoczyć, przygodą, którą mógłby przeżyć, i Piękną, którą mógłby uratować. To Bóg go takim stworzył.
John Eldredge wierzy, że to, co naprawdę znajduje się w sercu mężczyzny, zostało całkiem zagubione. "Większość mężczyzn uważa, iż Bóg postawił ich na ziemi, aby byli dobrymi chłopcami", pisze w Dzikim sercu. Problem z mężczyznami polega na tym, że nie potrafią dotrzymywać obietnic, być liderami duchowymi, rozmawiać z żonami ani wychować dzieci. Jeśli jednak bardzo się postarają, to mogą osiągnąć wzniosły szczyt i stać się... miłym facetem. Właśnie to stawiamy za wzór dojrzałości chrześcijańskiej: naprawdę miłego faceta.
Każdy mężczyzna był kiedyś chłopcem. A każdy mały chłopiec ma marzenia, wielkie marzenia: marzenie, że zostanie bohaterem, pokona złych facetów, dokona wielkich czynów i uratuje damę w nieszczęściu. Każda mała dziewczynka także ma marzenia: wiedząc, że jest Piękną, marzy, iż uratuje ją jej książę i porwie ją jakaś wielka przygoda.
Jednak co dzieje się z tymi marzeniami, gdy dorastamy? Wejdźcie do jakiegokolwiek kościoła, rozejrzyjcie się wokoło i zapytajcie siebie: Jaki jest chrześcijański mężczyzna? Nie słuchajcie, co wam wmawiają, tylko patrzcie na to, co tam widzicie. Większość chrześcijańskich mężczyzn jest... znudzona.

John Eldredge, Dzikie serce. Ćwiczenia w drodze
Osobisty przewodnik prowadzący do odkrycia tajemnicy twojego męskiego ducha
Teraz po lekturze Dzikiego serca możesz przygotować się na szaloną podróż.
John Eldredge swoją książką skierował całe pokolenie mężczyzn - młodych i starych - na drogę odkrywania prawdziwej męskości - ducha mężczyzny, jakiego zamyślił dla niego Bóg.
Książka Dzikie serce.Ćwiczenia w drodze poprowadzi cię "mniej uczęszczaną drogą". Jeżeli pozwolisz jej sobie towarzyszyć, to dzięki wnikliwym pytaniom, kreatywnym ćwiczeniom i miejscu do zapisywania odręcznych notatek pomoże ci przejść od czytania o dzikim sercu do możliwości czerpania życia z niego.

John Eldredge, Pełnia serca
Bóg obdarzył cię chwałą, gdy cię stworzył. Chwałą właściwą tylko tobie. Od zawsze szukamy tej chwały gdzieś głęboko, w swoim wnętrzu. Mężczyzna chce wiedzieć, że jest naprawdę mężczyzną, że potrafi być odważny; tęskni za tym, aby poznać, że jest wojownikiem i przez całe życie zastanawia się: Czy niczego mi nie brakuje?.
Kobieta chce wiedzieć, czy jest naprawdę kobietą, czy jest piękna. Przez całe życie zastanawia się: Czy mam w sobie piękno, które mogę dać?.
Ta książka pomoże ci dostrzec, jak zaciekła walka toczy się o twoje serce i jak przyjąć to wszystko, co przeznaczył dla ciebie Bóg.
Słowa Johna umocniły mnie i dodały mi otuchy. Jestem niezwykle wdzięczna, że moje serce zostało obudzone i żyje, a ja nawet będąc delikatną, wrażliwą kobietą, potrafię stać się gwałtowna i zdolna do wielkich rzeczy... biorąc żywotny udział w rozwoju królestwa. Tego właśnie szuka moje serce.
Jenny z Columbia S.C.
Byłem na wpół żywy już od dawna... Teraz obudziłem się i żyję na nowo; potrzeba mi jasności. Czuję się tak, jakbym właśnie został skropiony chłodną wodą w bardzo upalny dzień.
Chris z Colorado Springs, CO

URZEKAJĄCA. Odkrywanie tajemnicy kobiecej duszy
Każda kobieta była kiedyś małą dziewczynką. A każda mała dziewczynka piastuje w swoim sercu najskrytsze marzenia. Marzy o porwaniu w wir romansu, o odegraniu niezastąpionej roli w wielkiej przygodzie, o roli Pięknej w czyjejś historii. Te pragnienia są czymś więcej niż dziecięcą zabawą. Stanowią sekret kobiecego serca. A jednak - ile znasz kobiet, które znalazły takie życie? W miarę upływu lat serce kobiety zostaje zepchnięte na bok, zranione, pogrzebane. Ona sama nie znajduje żadnego innego romansu niż te z powieści, żadnej przygody oprócz tych w telewizji, i szczerze wątpi, czy kiedykolwiek będzie Piękną w jakiej bądź historii. Większoś kobiet dochodzi do wniosku, że musi się zadowolić sprawnością w wykonywaniu obowiązków, także domowych, w załatwianiu natłoku spraw, starając się stać kobietami, jakimi "powinny" być, ale często czują, że zawodzą. Smutne, iż nazbyt wiele przesłań kierowanych pod adresem chrześcijańskich kobiet jeszcze zwiększa presję. "Zrób tych dziesięć rzeczy, a uznamy cię za kobietę pobożną". Efekty nie są dobre dla kobiecej duszy. Ale serce kobiety ciągle tam jest. Czasem gdy ogląda film, czasem nocą przed bladym świtem, jej serce znów dochodzi do głosu. Ogarnia ją przemożne pragnienie życia, jakie jej było przeznaczone - życia, o jakim marzyła jako mała dziewczynka. Przesłanie Urzekającej jest takie: twoje serce znaczy więcej niż cokolwiek innego w stworzonym świecie. Pragnienia, jakie miałaś, będąc małą dziewczynką, i tęsknoty, które nadal nurtują twoje serce - mówią ci o życiu, do jakiego Bóg cię stworzył. On teraz oferuje ci przyjście w roli Bohatera twojej historii, żeby ocalić twoje serce i przywrócić cię do życia jako istotę pełną żarliwej energii i kobiecości. Kobietę naprawdę urzekającą. To, co Dzikie serce uczyniło dla mężczyzn, Urzekająca uczyni dla ciebie.

Urzekająca - Dziennik osobisty John and Stasi Eldredge
Przewodnik, który pomoże ci dotrzeć do tajemnicy kobiecej duszy.
Bóg chce odpowiedzieć na twoje pytanie i rozbudzić na nowo pragnienia twojego serca. Każda kobieta tęskni, by być kochaną, by odegrać niezastąpioną rolę w wielkiej przygodzie, oraz by posiadać własne piękno do odsłonięcia. Przypatrz się swoim ulubionym filmom. Przypomnij sobie zabawy z czasów, gdy byłaś małą dziewczynką. Te pragnienia tkwiące w twoim sercu pochodzą od Boga i stanowią część Jego zamysłu wobec Ewy. Mówią ci prawdę o tym, kim jesteś jako kobieta, i jaką masz odegrać rolę.
Dlatego każda dziewczynka zadaje podstawowe pytanie: "Czy jestem śliczna? Czy się mną cieszysz?". Odpowiedź, jaką uzyskałaś na to pytanie w swojej młodości, ukształtowała cię w kobietę, którą obecnie jesteś. Dla większości z nas była to odpowiedź niewłaściwa. Wszystkie czujemy się poranione. Ale nadal potrzebujemy odpowiedzi. Wciąż tkwi w nas pragnienie, by wiedzieć: "Czy jestem urzekająca?".
Ta książka, zawierająca pytania do refleksji, zastanawiające cytaty, myśli i ćwiczenia, pomoże ci odkryć, że:
. Uzdrowienie twojego kobiecego serca jest możliwe!
. To "coś więcej", za czym tak tęsknisz, leży w zasięgu ręki!
. Twoje serce jest czymś najważniejszym w życiu!
Przyłącz się do Stasi i Johna, a poprowadzą cię drogą pełną odkryć i uzdrowienia. To wspaniała pomoc do wykorzystania w życiu osobistym lub w małych grupach! Przypomnij sobie, a może nawet odkryj po raz pierwszy - że jesteś urzekająca.
 
 
Xev
[Usunięty]

Wysłany: 2006-05-26, 11:35   Poradniki - ksiazki

Siedem zasad udanego małżeństwa - John. M. Gottman
Jak popsuc zwiazek przez własną głupotę - Laura Schlessinger
Gry i zabawy małżeńskie i pozamałżeńskie - Katarzyna Grochola Andrzej Wiśniewski
Dlaczego tak trudno być razem - Karen Zimsen
 
 
elzd1
[Usunięty]

Wysłany: 2006-05-29, 21:47   TEREN PRYWATNY

Polecam wszystkim świetną książkę "Teren Prywatny" Barbary Kosmowskiej.
Opowiada o pewnej czterdziestoletniej kobiecie, która staje przed takim samym problemem jak my tutaj, jak stara się wyjść na prostą i zbudować swój własny świat, odzyskać poczucie wartości i po prostu żyć.
Książka pełna humoru i bardzo trafnych spostrzeżeń, warta przeczytania. Bohaterka dojrzewa, odkrywa otaczający ją świat, później siebie, jednocześnie cierpliwie przetwarza własny ból.

Ja, przez ostatni okres nie byłam w stanie przeczytać nic, a tę ksiażkę zaczęłam dzisiaj i kto wie, może do rana skończę? Świetna. Panowie też mogą poczytać, w końcu ból jest niezależny od płci.
Pozdrawiam i wracam do czytania.
 
 
Tosia
[Usunięty]

  Wysłany: 2006-06-25, 17:54   

Chcialam zapytac forumowiczow, czy czytal ktos z Was Joseph Murphy:

Potęga podświadomości-
Tajemnice podświadomości odnalezione w Biblii-
Potęga ludzkiego ducha-
Magia wiary?

Jak sie je czyta, czy sa to dobre poradniki, wartosciowe?
Czekam na opienie....
 
 
kasia
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-26, 11:08   

Osobiście czytałam, byłabym jednak ostrożna, odnosi się wrażenie jakby "samowystarczalności" i swojej wszechmocy. A my możemy wszystko, lecz tylko i wyłącznie w Tym, który nas umacnia ;-)
 
 
Mila
[Usunięty]

Wysłany: 2006-07-04, 10:38   

Witajcie!
Wszystkim gorąco polecam książkę, którą czytam w tej chwili. Jest to "Umieranie ożywiające" O. Augustyna Pelanowskiego. Zacytuję wam krótką recenzję z okładki:

Nie ukrywamy, że przeczytanie tej książki wiąże się z pewnym ryzykiem. W jej tekście nie znajdziesz żadnych kompromisów, nie będziesz zastanawiał się nad słabościami innych, ani nikogo nie oceniał, porównywał ze sobą, ale cały czas słuchał jedynie tego jaki to Ty jesteś... Czy to wytrzymasz? Czy jesteś gotowy, aby przez dwieście trzydzieści pięć stron - powoli, z chirurgiczną precyzją - odsłaniać panoramę swojego wnętrza? Co więcej, jeżeli podążysz tą drogą, być może zawali się twój dotychczasowy świat, wywróci się do góry nogami Twoja hierarchia wartości. Trzeba szalonej miłości, mocno zakorzenionej w Bogu, aby dobrowolnie wstąpić na krzyż swojego życia! Decyzja należy do Ciebie...
Ostatnio zmieniony przez Mila 2006-07-04, 23:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
żona
[Usunięty]

Wysłany: 2006-07-04, 22:26   

Ksiązki ojca Augustyna Pelanowskiego moge polecić również - to paulin, dzięki któremu nawrócił się Tomek Budzyński, Darek Malejonek.

Przeczytałam jego "Siódmy rozdział" - "zbiór szczególnych rozważań. To próba ukazania w świetle Pisma Świętego sensowności wszelkich elementów naszego życia, nawet tych najtrudniejszych do przyjęcia. Zmienia się zupełnie patrzenie na świat, gdy spróbujemy zobaczyć to, czego nie potrafimy w sobie zaakceptować - nasz "siódmy rozdział" - oczami Jezusa Chrystusa. Takie spojrzenie próbuje przybliżyć ojciec Augustyn."

W kolejce czeka kolejna ksiązka - "Wolni od niemocy". Jak piszą:
"Nie widzisz sensu swojego życia ?
Czujesz się nikomu niepotrzebny, nieakceptowany, niekochany ?
Jesteś ciągle smutny i zniechęcony ?
Uważasz, że nic nigdy ci się nie udaje ?
Jeśli tak - TA KSIĄŻKA JEST DLA CIEBIE ! "


A potem pewnie skuszę się również na "Umieranie ożywiające..." :-)

Wszystkie te ksiązki są do nabycia w sklepie internetowym www.paganini.com.pl .
 
 
Tadeusz
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-07, 20:58   

"Parami do nieba. Małżeńska droga świętości"
Zbigniew Nosowski

Jeśli ktoś uważa, że małżeństwo i świętość wykluczają się - ta książka wyprowadzi go z błędu. Zbigniew Nosowski odnalazł w historii Kościoła ponad osiemdziesiąt małżeństw, w których i żona, i mąż zostali wyniesieni na ołtarze. Któż jednak wiedział o ich istnieniu? Ani nie były znane, ani ich nie naśladowano. Dopiero w 2001 r. dokonała się pierwsza wspólna beatyfikacja pary małżeńskiej. Jest to początek nowej epoki w dziejach chrześcijańskiej duchowości. Droga do świętości może teraz prowadzić "poprzez" małżeństwo, a nie - jak dotychczas - "pomimo" małżeństwa.

Od autora
Pewnego razu zaczęliśmy się z żoną zastanawiać, dlaczego w gronie świętych i błogosławionych tak trudno znaleźć osoby żyjące w małżeństwie, a już praktycznie w ogóle nie ma w nim świętych par małżeńskich, w których i żona, i mąż byliby czczeni jako święci. Zadawaliśmy te pytania naszemu Kościołowi, nie otrzymując satysfakcjonującej odpowiedzi. Trzeba się było zatem samemu zająć tym problemem.

Zacząłem krążyć wokół tematu świętych par małżeńskich. Rozmowy, dyskusje, lektury, artykuły, spotkania, prelekcje, wywiady, wykłady - było tego bardzo dużo. Często zadawałem słuchaczom na początku cztery proste pytania. 1) Czy słyszeli Państwo o tym, że małżeństwo jest sakramentem? 2) A o tym, że jest ono drogą do świętości? - na te dwa pytania zawsze uzyskiwałem odpowiedź twierdzącą, i wśród osób prostych, i wykształconych. Oficjalna nauka Kościoła nie idzie w las. Ludzie intuicyjnie rozumieli, że świętość w życiu małżeńskim jest możliwa.

Pytałem jednak dalej: 3) Czy słyszeli Państwo o jakiejś parze małżeńskiej, która została ogłoszona świętą lub błogosławioną? Ze zdziwieniem i zaskoczeniem wszyscy odpowiadali: "nie". Wbrew typowemu w takich sytuacjach schematowi (że katolicy "na dole" nie znają nauki swego Kościoła) to nie ci ludzie byli winni temu, iż nie potrafili sobie przypomnieć żadnego kanonizowanego małżeństwa. Po prostu - do 21 października 2001 r. - papieże nie wynieśli na ołtarze żadnej małżeńskiej wspólnoty. Przez wiele wieków katoliccy małżonkowie nie otrzymywali od swego Kościoła wzorów do naśladowania w postaci beatyfikowanych czy kanonizowanych par małżeńskich, a o istniejących świętych, którzy żyli w małżeństwie, wiadomo było bardzo niewiele.

Równie ważna była odpowiedź na czwarte pytanie: 4) Czy znali Państwo jakieś małżeństwo, o którym można by powiedzieć, że wspólnie przeżyli swe życie w święty sposób? Po wahaniach i głębszym zastanowieniu zazwyczaj padała odpowiedź twierdząca. Nie było wcale trudne znalezienie znajomych, którzy przeżyli swoje małżeństwo tak sensownie i szczęśliwie, że można mówić, iż przeżyli je w sposób święty! Okazywało się zatem, że ów - zdawałoby się, niedościgły - ideał małżeńskiej świętości można było dotknąć, zobaczyć, naśladować, i to tuż obok siebie, w życiu bliskich sobie osób.

Kościelny problem z brakiem świętych par małżeńskich polega właśnie na tym, że choć w historii chrześcijaństwa zapewne tysiące małżeństw doświadczały w swej miłości niezwykłego dotknięcia i bliskości Boga, promieniowały wokół siebie ciepłem domowego ogniska i bezwarunkowej przebaczającej miłości, wychowywały swe dzieci na dobrych ludzi i chrześcijan, następnie były wspaniałymi dziadkami i mądrymi teściami, przez całe życie służyły Bogu i czyniły wiele dobra bliźnim - to jednak ich imiona i nazwiska znał tylko Bóg (oraz ich bliscy). Dla Kościoła pozostawali oni anonimowi.

Zorientowałem się, że o problemie świętych par małżeńskich trzeba napisać książkę. Wielokrotnie zasiadałem do pisania, ale wcale nie szło mi szybko. Na przeszkodzie stanęła - historia. Postanowiłem bowiem szperać w przeszłości Kościoła. I okazało się, że im bardziej zagłębiałem się w historię, tym więcej znajdowałem przykładów świętych małżonków, a także - ku mojemu wielkiemu zdziwieniu - małżeństw, w których i żona, i mąż czczeni byli jako święci lub błogosławieni.

Rzecz jasna, żadna z tych par - aż do 2001 r., gdy Jan Paweł II beatyfikował małżonków Beltrame Quattrocchi - nie była kanonizowana wspólnie, ani też właściwie nie zdarzało się¸ aby ukazywano małżeństwo jako ich drogę do świętości. Ale byli! W roku 1998 znałem 6 takich par, potem 10, 20, 34, 57, aż wreszcie dzisiaj. 83! Z niektórymi nawet się nieco duchowo zaprzyjaźniłem. O każdej z nich napisałem w tej książce. (...)


Zbigniew Nosowski

Parami do nieba.JPG
Plik ściągnięto 20347 raz(y) 1,87 KB

 
 
wabona
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-07, 21:34   

Ostatnio czytałam "Potęgę podświadomości" Murphiego. mimo iż sporo tam odwołań do Biblii, mam mieszane odczucia. Czy ktoś z Was czytał to? Co sądzicie o proponowanych metodach?
 
 
Mirela
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-12, 09:08   

Może ktoś już wpadł na tę książkę:
ROZMOWY O MIłOŚcI - Michel Quoist

fragment:
O miłości

Bo kochać, mój drogi:
To chcieć uczynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go,
to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem,
Aby on także mógł powiedzieć: „kocham ciebie”,
nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami.

Kochać to wejść do drugiego, jeśli otwiera tobie
bramy swego tajemniczego ogrodu,
po drugiej stronie okrężnych dróg,
kwiatów i owoców zrywanych na skarpie,
Tam, gdzie zadziwiony potrafisz wyksztusić:
to „ty”, moje kochanie, ty jesteś moją jedyną...

Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej osoby,
nawet z pominięciem siebie,
to czynić wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się,
Stając się z każdym dniem człowiekiem, jakim być powinna,
a nie takim, jakiego chciałbyś ukształtować według swoich marzeń.

Kochać to ofiarować swoje ciało, a nie zabierać
ciało drugiej osoby, lecz przyjąć je, gdy daje siebie,
To skoncentrować siebie i wzbogacić,
aby ofiarować ukochanej całe swoje życie
skupione w ramionach twojego „ja”,
co znaczy więcej niż tysiące pieszczot i szalonych uścisków.

Kochać to ofiarować siebie drugiej osobie,
nawet jeśli ona przez moment się wzbrania,
To dawać, nie licząc tego, co inny ci daje,
płacąc bardzo drogo, nie domagając się zwrotu.

Największa miłość wreszcie to przebaczyć,
gdy ukochana niestety odchodzi,
usiłując oddać innym to, co przyrzekła tobie.

Kochać to zastawić stół, aby przy nim zasiadł twój
gość i nie sądzić, że możesz obejść się bez niego,
Ponieważ pozbawiony żywności, jaką on ci przynosi,
na twoje świąteczne przyjęcie nie postawisz dań królewskich,
lecz tylko suchy chleb biedaka.

Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej,
wierzyć w jej ukryte siły, w życie, które posiada,
jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla wyrównania drogi.
To zdecydować się rozsądnie i odważnie wyruszyć
na drogi czasu, nie na sto, tysiąc czy dziesięć tysięcy dni,
Ale na pielgrzymkę, która się nie skończy,
bo jest pielgrzymką, która trwać będzie ZAWSZE.

Powinienem ci to powiedzieć, aby oczyścić twe marzenia,
że kochać to zgodzić się na cierpienie,
śmierć sobie samemu, aby żyć i ożywiać,
Ponieważ tylko ten, kto może bez bólu zapomnieć
o sobie dla drugiego, może wyrzec się życia dla siebie tak,
żeby nie umarło w nim cokolwiek z niego.

Kochać wreszcie to jest to wszystko,
o czym powiedziano i jeszcze więcej,
Bo kochać to otworzyć się na nieskończoną MIŁOŚĆ,
to pozwolić się kochać, być przejrzystym
wobec tej MIŁOŚCI, która przychodzi zawsze w porę.
To jest, o wzniosła Przygodo, pozwolić Bogu kochać tego,
którego ty w sposób wolny decydujesz się kochać!


POZDRAWIAM :-)
Ostatnio zmieniony przez 2006-08-12, 09:20, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 14