Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  RSSRSS  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  KronikaKronika
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
Świadectwo miłości małżeńskiej moich rodziców
Autor Wiadomość
Jacek-sychar
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-07, 14:18   

Mare

Coś TY taka maruda. :mrgreen:

Mi się tam podobało. Szkoda mi tylko, że ja czegoś takiego nie mogę napisać. :-?
 
 
awe
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-07, 17:15   

a ja myślałam że to tylko marzenia :?: :!:
cudownie mieć takich rodziców = tak odważnego Ojca, który kocha i jest odważny , daje świadectwo!!!!
dziękuję Ci Aniu za udostępnienie tego świadectwa!!!!
Chwała Panu
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-07, 20:03   

Jacek-sychar napisał/a:
Mare



Coś TY taka maruda.



Mi się tam podobało.




Czemu maruda ? :roll:
Nie napisałem też , że się nie podobało .
Mnie tylko najbardziej zaciekawiło
" jak to stało , że ona i on
żyli przez tyle lat "
( nie razem z sobą lecz całkiem obok ....... no jak ?
jak to się mogło stać ? )

No tu akurat nie jak w piosence , ale przeciwnie .
Natomiast "szczegóły" czyli co się im przytrafiło
jakie nieszczęścia i szczęścia
...... to tylko życie .
A moim zdaniem najważniejszy jest nie co , nie jak i gdzie ,
ale Z KIM .
I albo masz raj , albo piekło .
Zwykle ..... czyściec .
Decyzja o byciu razem , dlaczego ta , ten , motywy
to jest najbardziej kluczowe .

Nawiasem , czytałem to po poście Kartofelka ( po jego 1 rozprawie ) .
 
 
balwanek1
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-15, 00:12   

mare1966 napisał/a:
I albo masz raj , albo piekło


Mare
Wiele w tym prawdy.
-------------------------
co do reszty(chodzi o link do opoki)?
Czytałem i powiem: piękna historia, jeno taka z innej bajki.
Ku mojej zgryzocie :-/ -sam jestem (wróć byłem) przedpotopowy.
Wiadomo zasady miłość , żona, rodzina -po grób
Ale nasz współczesny świat rządzi się innymi zasadami:
-dziś rodzina to monotonia
-dziś mąż to nuda
-dziś problemy to bezradność
-dziś małżeństwo to uwiązanie.
A co jest ważne?
-szaleństwo
-zabawa
-znajomi
-niezależność
no i najważniejsze facebook !!
to się liczy -ilu masz znajomych w gronie,ile wklejasz mądrości,jakie prowadzisz dyskusje,co cię interesuje.

Wartości wyższe zeszły na psy
-a skoro ty walczysz i chronisz wartości
jesteś zwykły LAMUS.

I wracając do tego co napisał mare.
Trafisz na dobrego partnera zdobywasz góry, gdy na twej drodze stanie kiepski partner zaliczasz przepaści.

lub jak kto woli RAJ lub PIEKŁO.

;-)
 
 
odnowa
[Usunięty]

  Wysłany: 2015-12-15, 11:05   

bałwanku!!!!!!

W trakcie śniadania w pracy przeczytałam Twój post i choć nie mam czasu na takie sprawy w pracy to musiałam się zalogować i napisać, no musiałam!


Normalnie jakbym to ja napisała, tylko tam gdzie hasło mąż trzeba by wstawić "żona"!

I wcale nie mówię tego z perspektywy tkzw. " niezadbanej, nudnej kury domowej " -tak czasem nazywają swe żony i się tłumaczą "biedne nieszczęśliwe misie" szukające szczęścia gdzie indziej (od razu wytłumaczę, że sama nic nie mam do kobiet, które całkowicie poświęcają się wychowaniu dzieci i domowi, choć widzę, że dziś przy tym co wyrabiają panowie, jest to bardzo ryzykowne).

A wiesz dlaczego bałwanku to jest nudne?, no bo "lipa" się tym pochwalić, no bo jakie to osiągniecie, ni jak ma się do podbudowania ego.


Widzisz bałwanku, są jeszcze też takie "żeńskie dinozaury" i to z "młodym" rocznikiem :D
 
 
ryan
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-15, 22:13   

balwanek1 napisał/a:


Mare
Wiele w tym prawdy.
-------------------------

Wartości wyższe zeszły na psy
-a skoro ty walczysz i chronisz wartości
jesteś zwykły LAMUS.


Mare ma w ogóle parę fajnych tekstów (najlepszy o "upadku" osoby odchodzącej)

A to co piszesz - sto proc racji. I tak jak pisze odnowa - nie zależy to od płci
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-16, 22:21   

odnowa napisał/a:
choć widzę, że dziś przy tym co wyrabiają panowie



Chłop jak świat światem pies na baby ,
tak zawsze było , jest i będzie .
Mówię tu o pewnej skłonności przynajmniej .
Natomiast WSZYSTKO zależy tak naprawdę od kobiet .
Daje to chętnych zawsze znajdzie , każda .
Nie nadaje , to NIE WEZMĄ .
Więc panowie wyrabiają to na co POZWALAJĄ PANIE .
Jeżeli kobieta się nie szanuje , to nie będzie szanowana .
 
 
odnowa
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-17, 06:37   

mare1966 przepraszam Cię, ale taki punkt widzenia zawsze podnosi mi ciśnienie...

To trochę tak jakby mężczyźni byli biednymi bezwolnymi istotami.. Dla mnie to trochę tak jakby panowie sami o sobie mieli nie najlepsze zdanie..

Przyjmując taki punkt widzenia, wychodziłoby na to, że wiernie czekający na swe żony panowie z forum, nie tyle dokonują aktu woli, ale nie mają po prostu okazji do zdrady "pocieszenia się"...
 
 
Nirwanna
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-17, 06:49   

Tak sobie myślę, czy to właściwe miejsce na taką dyskusję? Właśnie pod świadectwem :roll:
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-17, 08:45   

odnowa napisał/a:
mare1966 przepraszam Cię, ale taki punkt widzenia zawsze podnosi mi ciśnienie...


Widzę , że zupełnie źle zrozumiałaś mój punkt widzenia . :mrgreen:
Celowo wyostrzyłem sytuację , ale przyznać muszę
że to mogło sugerować taki odbiór jak Twój .

Napiszę więc bardziej precyzyjnie .
Mężczyźni się DOSTOSOWUJĄ do kobiety ,
a chłopaki do dziewczyny .
Jeśli jest bardziej wymagajaca , to albo się muszą postarać bardziej ,
albo rezygnują .
Porządne zawsze będą miały wzięcie , a zwłaszcza obecnie ,
bo "podaż" mała .
Nie ma więc co przejmować opinią tych mniej porządnych panów .
Tam chodzi tylko o wyrwanie lachona , i to jak najszybciej .
Problem jest tylko w tym , że dziś to panny same się podkładają ,
same "walczą" o chłopaka .
Mądra dziewczyny wystarczy , że się będzie rozwijała ,
i gdziekolwiek bywała .
...... już ją tam znajdą :mrgreen:
Mam nadzieję , że teraz to jest bardziej zrozumiałe
i ciśnienie spadnie .


Nirwanna napisał/a:
Tak sobie myślę, czy to właściwe miejsce na taką dyskusję? Właśnie pod świadectwem


A co się pisze pod świadectwem ???
.......... chwała ..... i tyle ?

Kluczem udanego małżeństwa jest zwykle POCZĄTEK , właściwy dobór
i o tym piszemy Nirwanno .
 
 
bosa
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-17, 20:08   

Można by wszystkie dyskusje ,które się rozwijają przenosić do wielowątku.. ;-)
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-17, 22:59   

bosa napisał/a:
Można by wszystkie dyskusje ,które się rozwijają przenosić do wielowątku..


Świetny pomysł .
Można by stworzyć megawątek . :-P

P.s. Moderacja się nie obraża , uśmiałem się z samego pomysłu .
 
 
odnowa
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-17, 23:42   

mare1966 napisał/a:


Widzę , że zupełnie źle zrozumiałaś mój punkt widzenia . :mrgreen:
Celowo wyostrzyłem sytuację , ale przyznać muszę
że to mogło sugerować taki odbiór jak Twój .
.


Mare w takim razie zwracam honor :D. Chyba stereotypowo zareagowałam, bo mam dość przyzwolenia na wiele mężczyznom "bo oni tak mają", Coś czuje, że jednak trochę zgorzkniałam albo po prostu mam gorszy czas, zwłaszcza teraz gdy okres przedświąteczny..

A co do tego, że kobiety z zasadami są dziś tak cenione to jakoś nie bardzo to widzę. Może fajnie mieć taką na stałe, ale jednocześnie i taką z "luźniejszymi zasadami" na boku...
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-18, 09:08   

Mój przekaz był wadliwy , stąd niezrozumienie .
Chciałem tylko napisać , że mężczyźni
mają naturalną skłonność do kobiet , taka "wada fabryczna" .
I nie chodzi tu wyłącznie o sprawy łóżkowe ,
choć to najbardziej się rzuca w oczy .
Wiedz jedno , faceci muszą być twardzi ( tak jesteśmy wychowywani )
czyli nie okazujemy emocji , uczuć ( zwłaszcza publicznie ) .
Facet emocjonalny byłby wyśmiany .
"Prywatnie" to już całkiem inna rzecz .
Ty widzisz tylko tę część góry lodowej co "nad" powierzchcią .


odnowa napisał/a:
A co do tego, że kobiety z zasadami są dziś tak cenione to jakoś nie bardzo to widzę. Może fajnie mieć taką na stałe, ale jednocześnie i taką z "luźniejszymi zasadami" na boku...


Ktoś komu nie przeszkadzają "luźniejsze zasady"
nie będzie widział także wielkiej wartości w stałości małżonka .
Raczej niedorajdztwo i ograniczoność intelektu .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9