Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie, którzy chcą ratować
swoje sakramentalne małżeństwa, także po rozwodzie i gdy ich współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki
Portal  RSSRSS  BłogosławieństwaBłogosławieństwa  RekolekcjeRekolekcje  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  12 kroków12 kroków  StowarzyszenieStowarzyszenie  KronikaKronika
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  NagraniaNagrania  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
brak seksu przed ślubem = udane małżeństwo?
Autor Wiadomość
Stokrotka10101
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-28, 17:46   

Nirwanna napisał/a:


Stokrotka10101 napisał/a:
Dla mnie w perspektywie zarażenia HIV to klasyczna rosyjska ruletka.

No to co polecisz takim malzonkom. Wiem ze zakaz seksu malzenskiego jest grzecham

Napisałam o sobie. Nie jestem od radzenia czy polecania. Mogę podzielić się swoją wiedzą i swoimi odczuciami. Wybór i jego konsekwencje należy i tak do każdego z nas personalnie.


Podoba mi sie postawa jacka. On wzial odpowiedzialnosc i powiedzial "zakaz". Czasami / przewaznie Nirwana nie unikniesz schowania sie tylko za wlasnym ja " ja tak robie".
 
 
zenia1780
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 09:21   

grzegorz_ napisał/a:
możemy tu jeszcze dyskutować i 2 lata, a fakty są takie, że dziewica idąca do ślubu
to zjawisko równie rzadkie jak trafienie 6ki w Totka.
Podobnie z facetami zresztą. Można spokojnie wyznaczyć 1 000 000 $ nagrody dla chłopaka, który przed ślubem zachował czystość (zero seksu i zero masturbacji ) i można być pewnym, że nagrody nikt nie zdobędzie.



No i co w związku z tym grzegorzu_?
Czego ten wpis ma dowodzić i jak wpisuje się w temat wątku??
 
 
zenia1780
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 09:44   

pachura napisał/a:


Te wszystkie teorie na temat zbawiennych korzyści płynących z zachowywania czystości przed ślubem... cóż, to tylko teorie. Sprawa jest na tyle wielowymiarowa że nie można powiedzieć jednoznacznie "czystość przed ślubem ma same zalety". Na przykład: wyobraźmy sobie że oboje narzeczonych bardzo chce to zrobić, ale ciągle w ostatniej chwili się powstrzymują - bo grzech. Czy nie wyrobi to w nich psychicznych blokad, poczucia winy, albo wręcz pewnego utożsamiania seksu z grzechem, brudem, nieczystością?



Stokrotka10101 napisał/a:


Co tu owijac i pisac o jedeniu. Mamy obok kulture islamu bardzo restrykcyjna. Jest tam wszystko oparte o strach bo nie ma wybaczenia i spowiedzi. Mlodzi Arabowie jak tylko dostana sie do innych krajow szaleja , wspolzyja i pija alkohol. Gdyby tak bylo Nirwano to nie robiliby tego bo byliby wyuczeni


grzegorz_ napisał/a:


Sam byłem wychowany w tradycyjnych katolickich poglądach. Masturbacja straszny grzech, seks przed ślubem grzech śmiertelny....(...)
Poza tym im bardziej się kogoś indoktrynuje to tym bardziej nastąpi odbicie w 2 strone.


Ja myślę, że szkopuł tkwi w tych wytłuszczonych przeze mnie słowach, a konkretnie w w tym czym dla nas jest GRZECH, jak go pojmujemy.
Współżycie przedmałżeńskie jest grzechem. Masturbacja jest grzechem...
Wiele rzeczy, nie tylko z dziedziny seksualności,jest grzechem.

grzegorzu_, jak rozumiem, nie współżyłeś przed ślubem, bo to jest grzechem.
Dlaczego nie chciałeś zgrzeszyć?

Myśle, ze podstawowym pytaniem jest to dlaczego nie chcemy grzeszyć? Co jest motorem tego aby się od grzechu powstrzymywać?
Czy jest to wychowanie?
Strach (a jeśli tak, to przed czym)?
Czy może miłość?
Czym jest grzech?
Czym grzech jest dla Ciebie?

Masz racje grzegorzu_, samo powstrzymywanie się przed współżyciem przed ślubem może nie uchronić przed późniejszym w nim kryzysie. Ważne jednak jest to dlaczego się powstrzymuje i na co się ten czas wstrzemięźliwości przeznacza. Czy tylko na walkę z własnym pożądaniem, na trud powstrzymywania się, czy też może na poznanie drugiej strony, na stworzenie relacji na innym poziomie niż tylko cielesne, na nauczenie się komunikowania w ogóle a przede wszystkim komunikowania z ta osobą.
Ostatnio zmieniony przez zenia1780 2015-11-30, 09:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenia1780
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 09:47   

pachura napisał/a:

Albo po prostu nie chcesz iść do piekła i przestrzegasz tego co nakazuje KKK, choć nie ma to żadnego związku z szacunkiem czy przygotowywaniem się do ciężkich chorób małżonka.


Czy tylko dlatego nie chcesz wchodzić w grzech?
Smutne :cry:
 
 
zenia1780
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 10:05   

pachura napisał/a:


No i jest jeszcze kryzys wieku średniego. Potrafię sobie wyobrazić faceta który myśli "jak to, to mój kumpel Franek na studiach 3 dziewczyny obracał, a ja całe życie z tą moją Stefą, i jeszcze do ślubu musiałem czekać? A Franek się wyspowiadał, ślub i teraz przykładny ojciec rodziny, co niedzielę do kościółka... też chciałbym mieć coś z życia w końcu". Niemożliwe?



Jednym słowem zal Ci, ze Franek sobie "poużywał", a Ty nie?
Kto Ci bronił?
Wybrałeś życie bez grzechu i teraz żałujesz, że coś Cię "fajnego" ominęło?
Więc po co to robiłeś?

Ani ucho nie słyszało,
ani oko nie widziało,
żeby jakiś bóg poza Tobą czynił tyle
dla tego, co w nim pokłada ufność.
4 Wychodzisz naprzeciw tych, co radośnie pełnią sprawiedliwość
i pamiętają o Twych drogach.

Oto Tyś zawrzał gniewem, bośmy grzeszyli
przeciw Tobie od dawna i byliśmy zbuntowani.
5 My wszyscy byliśmy skalani,
a wszystkie nasze dobre czyny jak skrwawiona szmata.
My wszyscy opadliśmy zwiędli jak liście,
a nasze winy poniosły nas jak wicher.
6 Nikt nie wzywał Twojego imienia,
nikt się nie zbudził, by się chwycić Ciebie.
Bo skryłeś Twoje oblicze przed nami
i oddałeś nas w moc naszej winy.


http://188.165.20.162/lan...iona.szmata.mp3

Może warto się zastanowić dlaczego unikasz grzechu. Czy z miłości do Boga, czy ze strachu przed kara z ów grzech? Czy kroczenie drogą Pana sprawia Ci radość, czy jest uciemiężeniem, ograniczeniem Twojej wolności?
W tym moim zdaniem tkwi klucz takiego postrzegania poczynań Franka
 
 
Lila83
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 10:36   

Jeśli chodzi o seks przedmałżeński, o.Szustak prosto to wyjaśnił,nie dlatego,że to tylko grzech,bo tak mówi Kościół ale pokazał jak to wygląda od strony duchowej,polecam,bo chyba najlepiej jest ta kwestia wyjasniona
http://188.165.20.161/lan...c.sypialnie.mp3
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 11:00   

Zenia ,
zadajesz dobre pytania , tylko podejrzewam , że dystans
pomiędzy twoim czuciem a np. Grzegorza czy Pachury
jest zbyt duży .
"Kroczenie drogą Pana" , nie do wszystkich przemawia taki język .


Zenia , poniższe ,
to tylko moje domysły czy obserwacje .

Boga nikt nie widział , zwłaszcza nikt z nas tutaj .
Życie wieczne jest "niepewne" , nawet ci bardzo wierzący tracą wiarę czasem .
Tym niemniej umieramy ( to jest pewne dla każdego )
a więc każdy chce jakoś zapewnić sobie przepustkę do lepszego świata .
Trudniej kochać Zenia kogoś kogo się nie widzi , nigdy nie widziało
i tak naprawdę nie zna .
Bardzo łatwo za to facetom tracić głowę dla kobiet .
Te widać , słuchać i czuć .
A Bóg gdzieś daleko .

Myślę też , że pomiedzy "tylko strachem" a "czystą Miłością"
jest wiele pośrednich stanów .
I może być , że ktoś załapie się na windę ,
ale większość z mozołem po schodach będzie dreptać w górę .


Facetom trudniej wchodzić w relacje , a TA relacja z Bogiem
jest na dodatek całkowicie abstrakcyjna dla faceta .
Mężczyzna nie ma też w naturze "podlegania" komukolwiek
a zwłaszcza innemu "facetowi" .
3-latek będzie robił po swojemu .
Tak cecha nie zawsze dobra , ale poniekąd i konieczna
aby chłopak mógł opuścić własny dom .
 
 
zenia1780
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 11:19   

Po pierwsze
i co w związku z tym mare1966?

Po drugie
lepiej trwać swoim przekonaniu i ustrzeganiu się grzechu tylko ze strachu, niż się nad tym zastanowić i zgłębić coś więcej? Co się może wtedy stać? Można poznać inny wymiar wiary, nawet będąc mężczyzną i zobaczyć, ze coś w obecnym postrzeganiu jest błędnego?
Czy nawrócenie nie polega między innymi na zmianie myślenia? Lepiej bezmyślnie stare wzorce powielać i dziwić się dlaczego tak trudne rzeczy trzeba robić aby być zbawionym?
Rzeczywistość grzechu jest jednym z elementów Kerygmatu, chyba dobrze abyśmy jako chrześcijanie go poznawali i rozpoznawali we własnym życiu, własnej wierze? Czyż nie powinniśmy wzrastać w wierze, a nie pozostawać na poziomie dziecka pierwszokomunijnego?
A może sam odpowiesz na te pytania? Co się stać może jak odpowiesz?

mare1966 napisał/a:
Facetom trudniej wchodzić w relacje , a TA relacja z Bogiem
jest na dodatek całkowicie abstrakcyjna dla faceta .
Mężczyzna nie ma też w naturze "podlegania" komukolwiek
a zwłaszcza innemu "facetowi" .
3-latek będzie robił po swojemu .
Tak cecha nie zawsze dobra , ale poniekąd i konieczna
aby chłopak mógł opuścić własny dom .


O tym już kiedyś z Tobą rozmawiałam, więc się powtarzać nie będę (tutaj http://www.kryzys.org/viewtopic.php?t=13331 ). Po za tym znam wielu mężczyzn, którzy jednak chcą poznać ten inny wymiar wiary bez takich dziwnych tłumaczeń.
Podobno chcieć, to móc. I jak moja koleżanka mawia jak się komuś nie chce, to gorzej niz gdyby nie umiała :-P
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 12:33   

Zenia ,
nie zrozumiałaś chyba moich intencji .

Treść przekazu ale i forma
dobrze jak jest dobrana do odbiorcy ( tego KONKRETNEGO w tym wypadku ) ,
bo przecież odpowiadałaś konkretnym osobom z forum .
Faceci lubią prostszy język i mniej podniosły .
Język Kościoła jest pełen archaizmów , egzaltacji , wzniosłości ,
porównań zupełnie nie pasujących i niezrozumiałych
dla dzisiejszego człowieka .
Przykład :
"Pan mi pozwala leżeć na zielonych pastwiskach" .
.......... też mi uciecha w kraju naszej szerokości geograficznej
w dodatku "Pan"
To się dobrze nie kojarzy , jak pan i niewolnik .
To odpycha tak wierzących , nie wspomnę o tym
jak ktoś przypadkowo zajdzie do kościoła .
CZAS to zauważyć i dostosować język i formę do odbiorcy .
No , ale to uwaga ogólna , tak przy okazji .



zenia1780 napisał/a:
Po za tym znam wielu mężczyzn, którzy jednak chcą

Ja nie wątpię Zenia ,
ale TUTAJ mówisz do innych .
Zenia , ty mądra kobieta jesteś .
 
 
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 16:09   

mare1966 napisał/a:
"Pan mi pozwala leżeć na zielonych pastwiskach" .
.......... też mi uciecha w kraju naszej szerokości geograficznej
w dodatku "Pan"
To się dobrze nie kojarzy , jak pan i niewolnik .


:mrgreen: No niexle mare tyle tylko, ze to jest fakt Bog jest Panem, wlascicielem, bo jest kreatorem, my jego wlasnoscia. Jak sobie uklepiesz cos w garazu to czyje to jest , sasiada ? Bez tchnienia w nozdrzach czlowiek nie istnieje, a czyj jest Ruah ?
A te modlitwy omijasz , bo sie zle kojarza: "Twoja jestesmy wlasnoscia i do Ciebie nalezec chcemy....", a PSw. zanegujesz: (20) Za /wielką/ bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele! 1Koryntian 6
:lol: Nabyci to chyba kupieni w niewole :lol: milosci
Tu mare problem nie w jezyku i nazewnictwie tylko w tym jak nam wymieszano pojecia i co my wspolczesnie rozumiemy pod postacia poszczegolnych slow np, z powodu praw czlowieka, ktore nieustannie pcha sie nam do glowy. Wzburzysz sie czy nie, ale to ludzie musza sie dostosowac do Boga, a nie Bog do nas, zatem to my potrzebujemy postawic z glowy na nogi rozumienie pewnych fraz i slow, bo Bog sie nie zmienia i wciaz funkcjonuje w systemie jaki objawil w Biblii,
16 bo w Nim zostało wszystko stworzone:
i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi,
byty widzialne i niewidzialne,
czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze5.
Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. Kol1 No to jak z tym Panem i niewolnikiem :lol: :lol: :mrgreen: Chyba lepiej miec takiego Pana i to "pastwisko", niz tego drugiego za poganiacza.
 
 
mare1966
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 21:17   

Kinga ludzie są jacy są .
Generalnie coraz bardziej intelektualnie ograniczeni , w masie .
Forma przekazu musi być dostosowana do ich poziomu , czy chcesz czy nie .
Od dawna nie głosi się kazań z wysokości ambony , używa się zwrotu
"proszę państwa" ( patrz Pawlukiewicz ) czy języka bardziej żywego , potocznego .
Bóg jako Pan , a zaraz dalej jako Ojciec , Jezus jako NASZ Pan
a potem Przyjaciel i Sługa .
Mało kto wczytuje sie co tam w Biblii stoi .
Mamy świat GPS .
Wpisuję "NIEBO" i ma być z ominięciem przeszkód i przestojów .
Skręć w lewo , potem w prawo .
Nie zauważyłaś , tego tutaj na forum ???
Seks ...... jest problem czy NPR
i każdy chce prostej odpowiedzi .
To wolno , tego i tyle .
........ bo trzeba przecież kiedyś zyć , coś ugotować , zrobić

To trochę tak jakby informatyk tłumaczył "od początku"
jak to działa ten komputer .
A kogo to obchodzi ?
Ma działać i tyle .
........ tak jak my tu piszemy posty STUKAMY w KLAWIATURĘ i TYLE
( i się pisze ) :mrgreen:


Kinga to musi być wszystko prostsze , czytane sercem , bez ekstra wiedzy .
Nawiasem jestem pod wrażeniem Twojej , ale Ty jesteś pasjonatką .
Ja się nawet nie dziwię , że kobiet nie chcą wyświęcać teraz .
50 lat i mamy papieża kobietę , a większość kardynałów to też baby by były .
 
 
kinga2
[Usunięty]

Wysłany: 2015-11-30, 23:45   

mare1966 napisał/a:
Ja się nawet nie dziwię , że kobiet nie chcą wyświęcać teraz .
50 lat i mamy papieża kobietę ,

Mare to juz bylo :lol: :lol: wklikaj sobie w google papiezyca :mrgreen: ( tylko omijaj tarota :mrgreen: ) lub Jan VIII[ :lol: :lol: to sie naczytasz :-P
 
 
Stokrotka10101
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-01, 07:22   

powiedzmy ze ja jestem takim gupkiem jak pisał Mare . To co byście mi w ramach wychowania a nie indokrty nacji powiedzieli?
 
 
zenia1780
[Usunięty]

Wysłany: 2015-12-01, 08:00   

Stokrotka10101 napisał/a:
powiedzmy ze ja jestem takim gupkiem jak pisał Mare . To co byście mi w ramach wychowania a nie indokrty nacji powiedzieli?


Przede wszystkim Stokrotko 10101, nie uważam Cie za głupka, ale za osobę poszukująca.
Zastanawiałaś się nad zadanymi przeze mnie pytaniami?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8