Celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie (także po rozwodzie i
gdy współmałżonkowie są uwikłani w niesakramentalne związki), którzy chcą ratować swoje sakramentalne małżeństwa
Portal  AlbumAlbum  NagraniaNagrania  Ruch Wiernych SercRuch Wiernych Serc  StowarzyszenieStowarzyszenie  Chat  PolczatPolczat
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: administrator
2008-04-25, 00:51
I mnie to spotkało... a teraz sąd!
Autor Wiadomość
wabona
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-16, 21:22   

Zastanawiam się, co jest gorszym objawem bezczelności - czy to, że ktoś proponuje przyjaźń, czy to, że (jak mój mąż) nie odzywa się w ogóle, uważa, że ja nie mam prawa w ogóle żadnego swojego zdania wyrażać. "Uświadom sobie, że ja nie istnieję" - to słowa mego męża.
 
     
basia_priv
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-16, 21:31   

ProNo napisał/a:
Moja żona chce się rozstać w zgodzie i chce żebyśmy zostali przyjaciółmi. Tylko o jaką zgodę chodzi?........... zgodę na to co Ona robi mi i dziecku ......... tej zgodzie mówię NIE .... zgodę na złamanie przysięgi małżeńskiej ........ mówię Nie , ................ Przyjaźń ???? Ja sobie nie wyobrażam przyjaźni z człowiekiem, który zawiódł moje zaufanie , przez którego zostałem zdradzony , który kłamie , oszukuje , który nie dał szansy swojej rodzinie dla którego największym dobrem jest on sam. Po 27 grudnia moja żona straci we mnie przyjaciela!!!!!!! Pozdrawiam .Piotrek


ProNo nie o taką zgodę chodzi i dobrze piszesz, że takiej zgodzie trzeba powiedzieć NIE. I nie o taką tu zgodę chodzi jaką proponuje Twoja żona (dla "świętego spokoju").
Jeżeli kochasz prawdziwie tak jak napisałeś to słowo "kocham" pod swoim nickiem, to zdecydowanie w tym słowie zawiera się Twoja przyjaźń do żony - niezależnie od jej decyzji. I siłą rzeczy tym przyjacielem również jesteś, czyli nie musisz nim zostawać.
Nie wyobrażasz sobie przyjaźni z człowiekiem, który zawiódł Twoje oczekiwania?
Przecież prawdziwa przyjaźń (miłość) sprawdza się w sytuacjach trudnych.
Po 27 grudnia może Twoja żona coś straci, ale czy akurat Twoją miłość i przyjaźń?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10